Strona główna » Sprawdziłam nową serię CeraVe Skin Renewing – moja opinia

Sprawdziłam nową serię CeraVe Skin Renewing – moja opinia

Sprawdziłam nową serię CeraVe Skin Renewing - moja opinia

Ostatnio miałam okazję przetestować trzy produkty z nowej serii CeraVe Skin Renewing, która obiecuje wsparcie regeneracji skóry i poprawę jej kondycji. Marka znana z prostych, skutecznych składów po raz kolejny wzbudziła moją ciekawość. Sprawdziłam, jak kosmetyki radzą sobie w codziennej pielęgnacji i czy rzeczywiście spełniają swoje obietnice. W tym wpisie podzielę się pierwszymi wrażeniami oraz efektami regularnego stosowania.

CeraVe Skin Renewing krem z peptydami - moja opinia

  • 48ml/119,99zł
  • opakowanie z zakrętką – trzeba wydobyć porcję kremu palcem (mniej higienicznie) lub szpatułką
  • gęsta, zbita formuła – jest trochę jakby “gumowy”, ale łatwo się rozprowadza
  • pachnie neutralnie, składnikami
  • pozostawia na skórze wyczuwalną, otulającą powłoczkę – nie jest tłusta i nie ma się uczucia oblepienia skóry
  • odpowiada mojej przetłuszczającej się i skłonnej do zapychania skórze – na lato może być dla mnie jednak zbyt ciężki
  • dobrze nawilża – stosuje trochę jak kompres naprawczy na noc, a na dzień jako tarcza ochronna przed działaniem chłodu i wiatru
  • daje natychmiastowe uczucie gładkości i zmiękcza skórę
  • może być dobrym wsparciem przy przesuszonej, podrażnionej skórze, z zaburzoną naturalną barierą ochronną
  • zawiera 3 kluczowe ceramidy, niacynamid i kompleks peptydów

W skrócie:

– mój faworyt z tego zestawu

– myślę, że sprawdzi się szczególnie teraz na jesień i zimę dla każdego typu skóry (mimo, że on jest bardziej otulający i konkretny), a szczególnie tym suchym, potrzebującym więcej nawilżenia, podrażnioną i z zaburzoną naturalną barierą ochronną skóry

– tworzy na skórze powłoczkę, ale nie taką ciężką i tłustą, więc ja jestem na TAK

Sprawdziłam-nową-serię-CeraVe-Skin-Renewing-moja-opinia-1

CeraVe Skin Renewing serum z witaminą C - moja opinia

  • 30ml/124,99zł
  • opakowanie ze zwężaną końcówką – ułatwia dozowanie
  • żelowa, leciutka formuła – łatwo się rozprowadza i błyskawicznie się wchłania
  • pachnie na początku alkoholowo, a później neutralnie, składnikami
  • pozostawia na skórze bardzo lekką, lepką warstewkę – nie przeszkadza mi to, bo na serum zawsze aplikuję jeszcze krem
  • nie roluje się w wieloetapowej pielęgnacji
  • lekko wyrównuje koloryt skóry, przebarwienia po stanach zapalnych i daje efekt rozświetlenia skóry
  • poza witaminą C (10% stężenie, w formie Ascorbic Acid) zawiera również ceramidy, witaminę B5
  • nie stosuję go codziennie – przy stosowaniu kilka dni pod rząd powoduje u mnie uczucie pieczenia

W skrócie:

– jest bardzo lekkie

– delikatnie i stopniowo wyrównuje koloryt

– zawiera aż 10% stężenie witaminy C i jest to serum, gdzie wspomagaczem przenikania składników jest alkohol denat. (podkreślam, że nie jest to nic złego i dla większości skór nie będzie miało znaczenia), więc nie polecam go w przypadku kiedy nasza skóra jest podrażniona, wrażliwa i z zaburzoną naturalną barierą ochronną skóry

Sprawdziłam-nową-serię-CeraVe-Skin-Renewing-moja-opinia-2

CeraVe Skin Renewing krem pod oczy - moja opinia

  • 14ml/124,99zł
  • opakowanie ze zwężaną końcówką -ułatwia dozowanie
  • gęsta formuła – łatwo się rozprowadza, potrzebuje chwili żeby się całkowicie wchłonął
  • pachnie neutralnie, składnikami
  • pozostawia na skórze wyczuwalną, otulającą powłoczkę – jest trochę cięższy, ale nie obciąża delikatnej skóry pod oczami
  • współgra z makijażemnic się nie roluje i dobrze się na nim wszystko aplikuje
  • bardzo dobrze nawilża, odżywia, daje natychmiastowe uczucie gładkiej, mięciutkiej skóry
  • u mnie nie powodował szczypania, łzawienia czy podrażnienia oczu
  • zawiera 3 kluczowe ceramidy, niacynamid, kofeinę i kompleks peptydów

W skrócie:

– tutaj też jest konkretnie i nawilżająco – ochronnie

– pod makijaż też u mnie się sprawdził

Sprawdziłam-nową-serię-CeraVe-Skin-Renewing-moja-opinia-3

💬 Dajcie znać czy zainteresowała Was ta seria.

szczyptapudru.pl

📍 Zatrzymaj się na chwilę…

Zaciekawił Cię ten wpis?

Daj mi znać w komentarzu i wpadaj tu regularnie, żeby nie przegapić kolejnych treści!

Chcesz więcej?

Kliknij i zaobserwuj mnie na Instagramie – dzielę się tam beauty poradami, informacjami nie tylko o kosmetykach i szczyptą codziennej magii ✨📲

👉 @szczyptapudru

Co powiesz na...?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *